top of page

Rywalizacja o awans- kiedy warto sięgnąć po mediację?

katarzynalinke
12 godzin temu
4 minut(y) czytania

Ambicja zawodowa jest naturalnym elementem rozwoju człowieka. Problem pojawia się wtedy, gdy dążenie do sukcesu jednej osoby zaczyna być postrzegane przez drugą jako zagrożenie dla jej pozycji, kompetencji lub poczucia własnej wartości.

W środowisku zawodowym konflikty nie zawsze rozpoczynają się od otwartej konfrontacji. Niekiedy narastają stopniowo, ukryte pod pozorem codziennych obowiązków, uprzejmych rozmów i pozornie poprawnych relacji.

Szczególnie delikatna sytuacja powstaje wówczas, gdy dwoje pracowników ubiega się o to samo stanowisko kierownicze.

Dotychczasowi współpracownicy, którzy przez lata realizowali wspólne cele, zaczynają postrzegać siebie jako konkurentów. Pojawia się porównywanie osiągnięć, kwestionowanie kompetencji, a niekiedy również przekonanie o niesprawiedliwym traktowaniu.

W pewnym momencie przedmiotem konfliktu przestaje być sam awans. Stają się nim wzajemne relacje, poczucie szacunku, uznania i sprawiedliwości.

To właśnie wtedy mediacja może stworzyć przestrzeń do rozmowy, której strony nie potrafią już samodzielnie przeprowadzić.


Gdy zawodowa rywalizacja staje się konfliktem


Wyobraźmy sobie sytuację, w której dwoje doświadczonych pracowników ubiega się o stanowisko kierownicze. Oboje posiadają odpowiednie kwalifikacje, wieloletnie doświadczenie oraz przekonanie, że zasługują na awans.

Początkowo rywalizacja przebiega w granicach zawodowej konkurencji. Z czasem jednak pojawia się wzajemna nieufność. Każda decyzja, wypowiedź czy sukces drugiej osoby zaczynają być interpretowane jako próba zdobycia przewagi.

Dotychczasowa współpraca ustępuje miejsca ostrożności. Rozmowy stają się zdawkowe, a codzienne obowiązki wykonywane są w atmosferze napięcia.

W rzeczywistości konflikt może dotyczyć czegoś znacznie głębszego niż samo stanowisko.

Za rywalizacją zawodową często kryje się potrzeba uznania, sprawiedliwego traktowania, bezpieczeństwa oraz potwierdzenia własnych kompetencji.

Właśnie te potrzeby mogą stać się punktem wyjścia do rozmowy mediacyjnej.


Pierwszy etap mediacji – zrozumienie perspektywy każdej ze stron

Proces mediacyjny zazwyczaj rozpoczyna się od indywidualnych rozmów mediatora z uczestnikami konfliktu.

Ich celem nie jest ustalenie winnego, lecz poznanie sposobu, w jaki każda osoba doświadcza zaistniałej sytuacji.

Podczas rozmowy jeden z pracowników może powiedzieć:

„Od kilku miesięcy mam wrażenie, że moje osiągnięcia są pomijane. Czuję, że muszę nieustannie udowadniać swoją wartość”.

Druga osoba może natomiast stwierdzić:

„Mam poczucie, że każda moja inicjatywa jest odbierana jako próba pokazania, że jestem lepszy. Przestałem swobodnie wypowiadać się podczas zebrań”.

Choć obie wypowiedzi dotyczą tej samej sytuacji zawodowej, ujawniają odmienne doświadczenia emocjonalne.

Mediator pomaga uczestnikom oddzielić fakty od interpretacji oraz rozpoznać potrzeby, które stoją za ich reakcjami.

Istotą tego etapu jest stworzenie przestrzeni, w której każda ze stron może zostać wysłuchana bez konieczności natychmiastowego bronienia swojego stanowiska.


Drugim etapem jest spotkanie mediacyjne

Jeżeli obie osoby dobrowolnie wyrażają zgodę na kontynuowanie mediacji, może dojść do wspólnego spotkania.

Mediator przedstawia zasady rozmowy, zwracając szczególną uwagę na wzajemny szacunek, poufność oraz możliwość swobodnego wyrażania własnych potrzeb.

Początkowo uczestnicy mogą koncentrować się na zachowaniach drugiej osoby.

„Celowo pomijasz mnie przy podejmowaniu ważnych decyzji”.

„Nie pomijam cię. To ty odrzucasz każdą moją propozycję”.

Zadaniem mediatora nie jest rozstrzygnięcie, która wypowiedź jest prawdziwa.

Może on natomiast skierować rozmowę na rzeczywisty problem:

„Rozumiem, że oboje odczuwacie trudności we wzajemnej komunikacji. Spróbujmy ustalić, jakie konkretne sytuacje wywołują te odczucia i co musiałoby się zmienić, abyście mogli ponownie efektywnie współpracować”.

Takie przeformułowanie pozwala stopniowo odchodzić od wzajemnych oskarżeń na rzecz rozmowy o potrzebach i oczekiwaniach.

Od wzajemnych pretensji do poszukiwania rozwiązań

Jednym z najważniejszych momentów mediacji jest dostrzeżenie, że uczestnicy konfliktu mogą mieć różne ambicje, a jednocześnie podzielać podobne potrzeby.

Oboje mogą oczekiwać szacunku, przejrzystych zasad oceniania pracy oraz możliwości rozwoju zawodowego.

W toku rozmowy może pojawić się również refleksja, że dotychczasowe zachowania, interpretowane jako przejaw złej woli, wynikały z obawy przed utratą pozycji zawodowej.

Nie oznacza to automatycznego usprawiedliwienia niewłaściwych zachowań.

Zrozumienie przyczyn konfliktu nie jest równoznaczne z akceptacją każdego postępowania. Stanowi jednak ważny krok w kierunku świadomego poszukiwania rozwiązania.

Mediator wspiera uczestników w wypracowaniu konkretnych ustaleń dotyczących przyszłej współpracy.

Mogą one obejmować sposób przekazywania informacji, zasady komunikacji podczas zebrań, wzajemne respektowanie zakresu obowiązków czy konstruktywne zgłaszanie zastrzeżeń.

Czy mediacja rozstrzyga, kto otrzyma awans?

Warto podkreślić, że mediacja pomiędzy pracownikami nie jest konkursem kompetencji ani alternatywną formą rekrutacji.

Mediator nie podejmuje decyzji o przyznaniu stanowiska i nie wskazuje osoby bardziej zasługującej na awans.

Odpowiedzialność za decyzje kadrowe pozostaje po stronie pracodawcy.

Mediacja może natomiast pomóc pracownikom oddzielić osobiste ambicje od wzajemnych relacji zawodowych.

Jej rezultatem nie musi być rezygnacja którejkolwiek ze stron z ubiegania się o stanowisko.

Porozumienie może polegać na uznaniu prawa drugiej osoby do rozwoju zawodowego przy jednoczesnym zobowiązaniu się do przestrzegania zasad profesjonalnej współpracy.

Czy każda mediacja kończy się porozumieniem?

Nie każda rozmowa mediacyjna prowadzi do pełnego rozwiązania konfliktu.

Zdarza się, że emocje są zbyt silne, wzajemna nieufność zbyt głęboka albo strony nie są jeszcze gotowe do podjęcia wspólnych ustaleń.

Mediacja opiera się na dobrowolności, dlatego żadna z osób nie powinna być zmuszana do zaakceptowania rozwiązania, z którym się nie zgadza.

Warto również pamiętać, że mediacja nie zastępuje obowiązku odpowiedniego reagowania przez pracodawcę na poważne naruszenia, takie jak mobbing czy dyskryminacja.

Nawet jeśli nie dochodzi do zawarcia porozumienia, uczestnicy mogą lepiej zrozumieć źródła konfliktu i własne reakcje.

Zakończenie – kiedy ambicja spotyka się z dialogiem

Rywalizacja o awans nie musi oznaczać końca dobrych relacji zawodowych.

Ambicja sama w sobie nie jest zagrożeniem dla współpracy. Trudności pojawiają się wtedy, gdy dążenie do indywidualnego sukcesu zaczyna przesłaniać znaczenie wzajemnego szacunku i odpowiedzialności za wspólne środowisko pracy.

Mediacja nie eliminuje różnic interesów. Pozwala jednak spojrzeć na nie z perspektywy, w której druga osoba przestaje być wyłącznie konkurentem, a staje się partnerem w poszukiwaniu rozwiązania.

Dojrzałość zawodowa nie polega na rezygnacji z własnych ambicji, lecz na umiejętności ich realizowania bez naruszania godności i praw innych osób.

Bo prawdziwa siła porozumienia ujawnia się nie wtedy, gdy wszyscy myślą podobnie, lecz wtedy, gdy mimo różnic potrafią ze sobą rozmawiać.

 
 
 

Komentarze


bottom of page